26 marca 2016

Szara glinka na oczyszczenie twarzy?

Oczyszczanie skóry i dbanie o nią jest bardzo ważne. Ja lubię próbować nowe produkty, szczególnie z moich ulubionych firm. Ale ten produkt stosuje już od pewnego czasu i uwielbiam go! Maska oczyszczająca kaolinowa z glinką szarą bo o niej mowa, to wspaniałe oczyszczenie przeznaczone dla skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej. 


Glinka szara zawiera siarkę, wapń, magnez i mangan, jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu, glinu i żelaza, zmniejsza widoczność rozszerzonych porów, normalizuję prace gruczołów łojowych.
Ma działanie antybakteryjne, łagodzące, zapobiega powstawaniu podrażnień, reguluje proces keratynizacji naskórka oraz chroni przed nadmierną utratą wody. 



Ma działanie antybakteryjne, łagodzące, zapobiega powstawaniu podrażnień, reguluje proces keratynizacji naskórka oraz chroni przed nadmierną utratą wody. 
Prowitamina B5 nawilża i regeneruje podrażniony naskórek. Alantoina działa kojąco i osłania naskórek, łagodzi podrażnienia i zmniejsza skłonność do ich powstania. 


Grubą warstwę maski należy nałożyć 2-3 razy w tygodniu na skórę twarzy, szyi. Zmyć letnią wodą po ok.10-15 min.


Glinka szara działa idealnie na moją cerę. Oczyszcza ją i nie podrażnia. Ma bardzo dobrą konsystencję, nie wysusza twarzy i nie powoduje jej ściągania. Skóra po ściągnięciu jest miękka i odżywiona. Polecam!




Pozdrawiam, 
Zosia Samosia :-)

22 marca 2016

Jak być Glam?

Ostatnio będąc w Empiku moją uwagę przykuła nowość: Fleur De Force 'Jak być Glam? Przewodnik po szczęściu i urodzie. Po szybkim przeglądnięciu stwierdziłam, że musi być moja i tak też się stało.

Książka swoim designerskim wyglądem rzuca się w oczy. Jest napisana fajnym i prostym językiem- aż chce się czytać i czytać. Nie można oderwać się od niej. 

Książka zawiera 10 rozdziałów. Każdy z nich jest opisany, jedne trochę dużej, drugie trochę krócej. 


Oprócz opisów znajdziemy tu też rady odnośnie tego np. jakie jeansy powinnyśmy nosić lub jak zacząć blogować i jaki sprzęt używać.


 Jak być Glam stała jest moją inspiracją do tego co tworze. Ciągle do niej wracam i czytam od nowa. Za każdym razem odkrywając coś nowego i coś nowego wdrażając w moje pomysły. Nie chce tutaj opisywać jej jakoś bardzo, ponieważ nie chce zdradzać jej wybitnego środka. Przeczytajcie i inspirujcie się sami! Polecam!




Pozdrawiam,
Zosia Samosia :-)

10 marca 2016

Oryginalne przywitanie? TAK czy NIE ?


Jedziecie na lotnisko po swoich bliskich? Chcecie ich jakoś oryginalnie przywitać ? Chcecie wywołać mega uśmiech na twarzach innych i być wyjątkowym? Zróbcie coś od serca!

Zawsze gdy jadę po moją siostrę i jej narzeczonego na lotnisko przygotowuje im jakiś oryginalny napis :) 
Ludzie zazwyczaj stoją ze zwykłymi kartkami A4 na których wydrukowane jest imię i nazwisko.. ale nie ja! 
Ja zawsze muszę być oryginalna i przykuwać uwagę! Jak to zrobić  ?  To proste!



Kupujecie kolorowy blok techniczny, u mnie jest to blok A3 - zaszalejmy!

Wpisujecie sobie w wordzie napis jaki chcecie zrobić, dopieracie odpowiednią wielkość liter i ich kształt. Drukujemy i wycinamy, a następnie odrysowujemy na kolorowych kartkach literki i znów wycinamy.



Teraz tylko przykleić na kartce i gotowe! Można jechać i witać!

Radość i zdziwienie innych - bezcenna! Polecam!



Pozdrawiam, 
Zosia Samosia :-)


8 marca 2016

Czy prawdziwa miłość istnieje?

Lubicie czytać pamiętniki? Mi pamiętniki kojarzą się z małymi kolorowymi zeszycikami do których wpisywało się różne wierszyki i podawało dalej. Ale dziś będzie o Pamiętniku trochę inaczej...

Nicholas Sparks "Pamiętnik" jako jedna z najpiękniejszych powieści o miłości. 
  

Podczas wakacji młody chłopak Noah poznaje Allie, która wywodzi się z bogatego domu. Młodzi zakochują się w sobie. Przeżywają niezapomnianą, namiętną miłość zbudowaną na cierpliwości, odwadze.
 Z każdym dniem poznawali i pogłębiali swoje uczucie.... 
Jednak ich drogi się rozeszły... Allie zniknęła i nie odpisywała na listy zrozpaczonego Naoaha...


Chłopak nie mogąc zapomnieć o swojej ukochanej, napisał tysiące listów na które nigdy nie otrzymał odpowiedzi.. Po czternastu latach zmagania się ze wspomnieniami niesamowitych chwil czułości i miłości.... Allie się pojawia.... Znowu wchodzi w jego życie..... A może tak naprawdę nigdy nie odeszła? Czy życie osobno nie ma dla nich sensu? Czy wielka miłość wiąż łączy tych dwoje ludzi? 


Powieść napisana jest bardzo prostym, ale zarazem bardzo emocjonalnym językiem. Bohaterowie bardzo przemawiają do czytelnika. Każde uczucie czy to bólu i cierpienia czy radości i szczęścia przeżywałam z nimi. Łamali mi serce i dawali nadzieję, że prawdziwa miłość istnieje... no właśnie... czy istnienie? 



,,Kiedy człowiek pierwszy raz się zakochuje jego życie nieodwracalnie się zmienia i choćby nie wiedzieć jak się próbowało, to uczucie nigdy nie zniknie(...). I cokolwiek byś zrobił, zostanie z tobą. Na zawsze.''



Pozdrawiam, 
Zosia Samosia :-)

6 marca 2016

Ziaja zaskakuje!

Mam bardzo długie włosy. Są zdrowe, pomimo tego że rozjaśniałam je już 2 razy. Staram się o nie dbać, bo szczerze powiedziawszy mam na ich punkcie obsesje. Uwielbiam je czesać, dotykać. Włosy rosną mi bardzo szybko. Szukałam czegoś nowego, co poprawiło by kolor moich włosów, odświeżyło go i sprawiło, żeby był jak po wyjściu od fryzjera. I znalazłam....Szampon intensywny kolor Ziaja.

Szampon jest ostatnio moim ulubieńcem. Olejek rycynowy, który ma w składzie sprawia, że włosy są odżywione, nie plątają się. Ma bardzo delikatny zapach i nie podrażnia. Moje włosy są lśniące, nawilżone, dobrze się rozczesują. Szampon jest jednym z najlepszych jakie miałam. 


Szampon idealnie pielęgnuje. Włosy są miękkie, delikatne w dotyku, nawilżone i co najważniejsze są bez 'efektu szopy'. 


Konsystencja jest gęsta, ale bardzo wydajna. Bardzo dobrze się pieni i oczyszcza włosy. Włosy nie przetłuszczają się szybko i zachowują świeżość przez dłuższy okres. 


Jest wydajny, nie podrażnia, nawilża i sprawia że włosy są w dobrej kondycji a co najważniejsze jest tani - czego chcieć więcej? POLECAM!


Pozdrawiam, 
Zosia Samosia :-)

5 marca 2016

Marzenia o aksamitnej skórze...

Zaczynamy Weekendowe Testowanie z Ziają. Ubóstwiam tą firmę i z każdym kolejnym produktem mnie zadziwia. Bardzo dobrze działa na moją skórę, nie podrażnia jej ale poprawia kondycję. 

Krem ogórek mięta z Ziai. 


Bardzo dobrze nawilża, jest delikatny dla skóry. Szybko się wchłania i pozostawia satynowe wykończenie. Zapach jest bardzo orzeźwiający. Nie zapycha skóry i nic mi po nim nie wyskoczyło. Nie zostawia na twarzy lepkiej papki. Pozostawia ją aksamitną, delikatną i miękką. Szybko usuwa zaczerwienienia i krostki. 


Konsystencja jest genialna. Wystarczy niewielka ilość by rozsmarować go po całej twarzy. Jest bardzo wydajny, używam od grudnia i jeszcze mam pół tubki. 


Bardzo przyjemny kosmetyk za niewielkie pieniążki. POLECAM!




Pozdrawiam, 
Zosia Samosia :-)

3 marca 2016

Kalendarz z Empiku na prezent?

Nie macie pomysłu na prezent? Znudziły się Wam prezenty typu kubek, poduszka, podkoszulek, kawa itp? 

Szukacie czegoś oryginalnego, nie banalnego ale przywołującego wspomnienia i wspólne niezapomniane chwile? Ten prezent na pewno się Wam spodoba!

Kalendarz ze zdjęciami wybranymi przez nas samych. Można go zamówić na EmpikFoto. Ja swój kalendarz zrobiłam dla moich ukochanych dziadków. Są to zdjęcia Wnuków i Prawnuków. 

Jak zamówić? 


Wchodzimy na EmpikFoto i w zakładkę Fotokalendarze. 




Wybieramy temat - u mnie Tęczowe Wspomnienia, oraz wybieramy format- u mnie 30x40cm. 




Następnie wciskamy: Stwórz Kalendarz, wybieramy datę początkową i działamy! 



Dodajemy swoje zdjęcia, przerabiamy je i dodajemy wszystkie dodatki i ozdoby jakie chcemy :-)


A następnie zamawiamy! 



Mój kalendarz: 



Jest przepiękny! Niesamowity prezent, z genialną jakością i w super cenie -aktualnie kosztuje 27, 90zł. 
Kalendarz jest duży, przestronny. Każde zdjęcie ma swoją historię i ten kalendarz to przywołuje. 

Bardzo polecam wszystkim, którzy chcą wywołać ogromny uśmiech i wzruszenie osobie, której chcemy go podarować.

Pozdrawiam,
Zosia Samosia :-)

1 marca 2016

'I wciąż ją kocham'


Wtorkowy Mol książkowy zaczyna dziś od niezwykłego amerykańskiego pisarza, którego książki ukazują się w 33 językach- Nicholas Sparks bo o nim mowa, to 51 letni pisarz, scenarzysta, który swoją literaturą przyciąga uwagę wszystkich. Jest to jeden z lepszych pisarzy wszech czasów. Jego znane książki to m.in. Pamiętnik, Szczęściarz, Ostatnia Piosenka, Anioł Stróż czy I wciąż ją kocham, o której dziś będziecie mogli przeczytać.


'I wciąż ją kocham" to romantyczna opowieść o miłości, rozstaniu i poświęceniu... 



John jest zagubionym chłopakiem, który nie może znaleźć dla siebie miejsca, nie widzi szans na zdobycie wyższego wykształcenia, dlatego zaraz po szkole dokonuje odważnego i trudnego wyboru- zaciąga się do armii. Tam odbywa prawdziwą szkołę życia, odnajduje swoje prawdziwe ja, nabiera odwagi i pewności siebie...


Podczas przepustki poznaje dziewczynę swoich marzeń- Savannah. Dziewczyna jest studentką pedagogiki, która wraz ze swoimi przyjaciółmi są wolontariuszami i budują w ramach dobroczynnej akcji dom dla ubogich... 



Pomimo różnych przeciwności losu...między Johnem a Savannah rozkwita niesamowite uczucie miłości...Dziewczyna obiecuje, że będzie czekać na swojego ukochanego, aż skończy służbę....


Czy tak się stanie? Czy zakochani wytrzymają ten trudny okres rozstania? Czy John wróci cały ze służby? 
O tym będziecie mogli przeczytać w tej niezwykłej i trzymającej w napięciu książce.



Książka napisana jest prostym językiem, czyta się ją bardzo szybko. Jak dla mnie była to lekturka na jedną noc, mocno trzymająca w napięciu z momentami pełnymi wzruszeń. POLECAM!








~Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.~


Pozdrawiam,
Zosia Samosia :-)









20 lutego 2016

Mleczko Ogórek z Ziai - TAK czy NIE ?

Cały weekend z Siostrzeńcami. Lubię jak przyjeżdżają, zawsze poprawiają mi humor. Opowiadają różne historyjki i zagninają swoimi tekstami każdego. Uwielbiam takie dzieciaczki :)


Dzisiaj chce Wam pokazać mleczko z Ziai. Ziaja jest jedną z firm które ubóstwiam. Kosmetyki super działają na moją skórę, nie uczulają, nie podrażniają, nawilżają i poprawiają kondycję. Najbardziej podoba mi się to, że kosmetyki nie są testowane na zwierzątkach.


                           Mleczko ogórek



Ma super konsystencję.  Super zmywa makijaż i łagodzi.




Skóra po nim jest odświeżona, taka miękka i delikatna.
Cena tego kosmetyku  to zaledwie 4,99 zł w mojej drogerii.
Bardzo Polecam :)








Lubicie Ziajke?   :)


19 lutego 2016

Czy PROcosmetics zdał egzamin ?

Witajcie ;)
Dawno mnie tu nie bylo.. sesja i egzaminy dawały w kość ale teraz juz po wszystkim i kończe wśnie zasłużone ferie. Lubię sobie tak czasem usiąść z książką i tak po prostu się w niej zatracić, ale dziś nie o tym mowa. Dzisiaj chciałabym się Wam pochwalić zestawem do hybryd, którym siebie obdarowałam związku z idealnie zdaną sesją.

Jest to popularna marka PROcosmetics, która bardzo przypadła mi do gustu.
W skład zestawu wchodziły:
* basa 15 ml
* top 15 ml
* 3 lakiery kolorówki 15 ml - ja wybrałam kolory: P7, 523, 185
* aceton 550 ml
* cleaner 550 ml
* pilnik
* blok polerski
Całość kosztowała 165 zł.





Jeśli chodzi o same hybrydy to mają rzadką konsystencję, dobrze się rozprowadzają i nie leją się. Kolory są dobrze napigmentowane, więc 2 warstwy w zupełności wystarczają. Jestem w nich zakochana i bardzo polecam.


Biszkoptowy kolorek nr. 523
Kryje po 2 warstwach i ma bardzo piękny, ciepły kolor. Mój faworyt :)




Niesamowity odcień chabrowego koloru nr. 185
Jak tylko go zobaczyłam wiedziałam że będzie mój. Cudowny kolorek.




Piękny pastelowy turkus, jest dobrze napigmentowany- nr. P7.
Bardzo lubię niebieski i jego odcienie a ten jest strzalem w 10! Polecam!




Aceton i cleaner mają ogromne pojemności także starczają na długo.



          



Nie ma także problemu ze ściąganiem hybryd, ponieważ pod wpływem acetonu same odchodzą od paznokcia.


Basa i Top bardzo dobrze się trzymają i gdyby nie 3 tygodniowy odrost to dalej trzymałabym je na paznokciach.






A na koniec, moje hybrydy- przyznam się, że robiłam je drugi raz w życiu.



   


                                                                Co myślicie?


Robicie sobie hybrydy? Z jakich firm korzystacie?

25 stycznia 2016

Jak sprawdziła się maska Art Stylist Professional 8w1?

Mam bardzo zdrowe włosy. Są cienkie, ale jest ich dużo. Zawsze w taką pogodę jesień-zimna moje włosy są suche, elektryzują się i są takie jakby nie do życia. Stosowałam wiele preparatów, olejek arganowy, odżywki, maski. Ale zawsze przez tydzień było okej, a później włosy znów wracały do swojego stanu. Włosy myje codziennie. Są naturalnie proste, więc żadnych prostownic i suszarek nie używam. Jedynie odświeżam ombre co 3-4 miesiące. Wpadła mi do rąk maska arganowa 8w1 Eveline. Stwierdziłam, że zawsze można spróbować.






Maskę stosuję 2-3 razy w tygodniu. Myje włosy szamponem z Ziai, a następnie nakładam maskę. Chodzę w niej tak ok. 20-30 minut. Spłukuje letnią wodą. Włosy są jak nowe. Są mięciutkie, delikatne i bardzo dobrze się rozczesują a do tego pachną przecudownie. Efekt utrzymuje się przez kilka dni.





Konsystencja jest idealna. Nie za rzadka, nie za gęsta. Bardzo dobrze się ją nakłada i rozprowadza po włosach. Cudowny słodki zapach utrzymuje się przez długi czas.




Maska ma bardzo ładne opakowanie, które przykuwa uwagę. Opakowanie jest dość spore i starcza na ok. 2,5-3 miesiące.


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Parfum Amodimethicone, Trideceth-12, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, Argania Spinosa Kernel Oil, Isothiazolinone, Imidazolidinyl Urea, Cl 19140

Jestem zachwycona tą maską i jak na razie nie umiem się z nią pożegnać, by wypróbować innej. Zdecydowanie numer 1!

22 stycznia 2016

Trzy Królowe na horyzoncie!  Czyli 3 podobne a zarazem inne szminki.  Miss sporty, Wibo, Deborah to o nich dzisiaj mowa :)

Ciemne usta, kolorowe usta są ostatnio hitem! Młode dziewczyny i starsze kobiety malują się dość mocno i wyraziście. Sama przyznam, że ostatnio zdarza mi się częściej wychodzić z kolorowymi ustami. Od razu kobieta czuje się lepiej ! :))



A więc zaczynamy!






                                         Miss Sporty, Perfect Colour, szminka do ust, nr 039


          

Cena: 10,29 zł
Pojemność: 4,9 g

Opinia:
Uwielbiam tą szminkę. To jedna z moich ulubionych. Ma znakomitą konsystencję, która łatwo i sprawnie rozprowadza się na ustach.
Jest mocno na pigmentowana, więc już po jednym pociągnięciu usta nabierają pięknego różowego odcienia, który utrzymuje się do kilku godzin. Podczas jedzenia szminka niestety zostaje zjedzona. To jest jedyną wadą.


                                       Wibo, Glossy Temptation, Pomadka do ust, nr. 4

 
Cena: ok. 9 zł 
Pojemność: 4 g

Od producenta:
Pomadka do ust z kolagenem. Zaprojektowana by uwodzić. Doskonałość kremowej konsystencji zapewnia nieskazitelny blask i połysk. Usta są nawilżone, przepełnione kuszącym i zmysłowym wyglądem. Komfort i elegancja na 100%.

Opinia:
Szminka ma bardzo ładny odcień, choć troszkę się różni na ustach niż sama w sobie jest. Ja mam numer 4. Jest to taka delikatna czerwień, pomarańcz. Ma dobrą konsystencję, taką mokrą, dzięki której dobrze się rozprowadza. Usta wyglądają ładnie, są nawilżone. Nie ma ona zbyt długiej trwałości - do 2 godzin, bez jedzenia, bez picia.



~*~


                                       Deborah- tester                                    



Opinia:

Bardzo ładny kolor fioletowy, z nutą brokatu. Utrzymuje się długi czas na ustach. Jest dobrze na pigmentowana i delikatnie nawilża usta. Kremowa konsystencja dobrze się rozprowadza nadając blask. Bardzo polecam w różnych charakteryzacjach. 






A Wu lubicie mocne usta?